Już ponad rok świat walczy z pandemią koronawirusa. Naukowcy nieustannie szukają informacji na jego temat, aby dowiedzieć się o nim czegoś więcej, co przyczyniłoby się do skuteczniejszej walki o powrót do normalności.

W grudniu 2020 wykonano pierwsze szczepienia w Polsce przeciwko koronawirusowi, które całkiem niedawno przyniosły oczekiwany rezultat związany ze spadkiem liczby zachorowań oraz ofiar śmiertelnych. Jednakże, o czym mówią najnowsze badania na temat koronawirusa?

Badania na temat odporności ozdrowieńców

Naukowcy nieustannie pracują nad badaniami ozdrowieńców, które miałyby pokazać na ile wykazują oni odporność przed kolejnym zakażeniem koronawirusem. Okazuje się, że nie u każdego ozdrowieńca odporność jest na takim samym poziomie.

Najnowsze badania dotyczą populacji ozdrowieńców zamieszkujących na terenie Danii. Są do wnioski wynikające z badań nad odpornością ozdrowieńców obejmujących dwie największe fale epidemii w tym kraju. Pierwszy wniosek odnosi się do ogólnej odporności wszystkich osób, które przeszły zakażenie koronawirusem. Dowiedziono, że wynosi ona 80,5%, natomiast jest zasadnicza różnica między odpornością ludzi młodych, a osób w podeszłym wieku. Jak się okazało osoby po 65 roku życia wykazują znacznie mniejszą ochronę, a mianowicie wynosi ona zaledwie 47,1%. W związku z tym, tak jak wcześniej ustalono, że ozdrowieńcy mogą czekać ze szczepieniem nawet do 6 miesięcy po przechorowaniu, tak w przypadku seniorów jest to zbyt ryzykowne. Mniejsza odporność zagrażająca ponownym zakażeniem może być realnym zagrożeniem życia lub zdrowia, więc w tej grupie wiekowej szczepienia powinny odbywać się o wiele wcześniej.

To, co jeszcze wynikło z badań, które miały miejsce w Danii, to to, że podczas kolejnej fali koronawirusa zachorowalność wśród ozdrowieńców wynosiła 0,65%. W porównaniu do osób, które wcześniej nie chorowały, liczba ozdrowieńców wśród chorych była naprawdę niewielka. Ponad 80% osób zakażonych zachorowała po raz pierwszy.

Porównano również odporność ozdrowieńców uwzględniając różnice płci. Okazało się, że nie ma zasadniczej różnicy w tej kwestii porównując odporność grupy mężczyzn oraz kobiet.

Wykazano również, że odporność na zakażenie koronawirusem utrzymuje się nawet powyżej 7 miesięcy oscylując na poziomie 78%.

Naukowcy zalecają również wykonanie podstawowych badań po przechorowaniu COVID-19 oraz sprawdzenie funkcjonowania płuc, nerek oraz wątroby.

Rinowirusy chronią przed COVID-19 - nowe ustalenia

W Journal of Experimental Medicine ukazał się artykuł mówiący o wpływie rinowirusów wywołujących przeziębienie na ochronę przed zakażeniem koronawirusem. Naukowcy z Yale doszli do wniosku, że wirus wywołujący przeziębienie aktywuje geny stymulowane przez interferon, czyli białko odpowiedzialne za wczesną odpowiedź immunologiczną. Wynika z tego, że tkanki dróg oddechowych zaatakowane przez rinowirusy są chronione przed replikacją koronawirusa. Daje to też ogromną nadzieję na skuteczność leczenia COVID-19 przy zastosowaniu interferonu. Natomiast skuteczność tej metody jest wysoce uzależniona od momentu podania leku. Podanie leku we wczesnym stadium infekcji może dać pozytywny rezultat w postaci zahamowania namnażania wirusa, gdyż jak wcześniej ustalono miano wirusa gwałtownie wzrasta podczas pierwszych dni infekcji. Odkrycie naukowców jest bardzo obiecujące, ale niestety równocześnie trudne w wykonaniu, gdyż większość osób nie wykazuje żadnych objawów w początkowym stadium infekcji.

Groźny wariant DELTA - jak się przed nim chronić

Wariant DELTA koronawirusa jest bardziej zaraźliwy i znacznie szybciej namnaża się w ludzkim organizmie. Jest kilka punktów, o których warto pamiętać, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia.

Wszelkie spotkania powinniśmy organizować na zewnątrz, a w zamkniętych pomieszczeniach unikać dużych skupisk ludzkich. Najlepszym rozwiązaniem jest odczekanie ze spotkaniami w gronie rodzinnym lub przyjaciół do momentu przyjęcia przez wszystkich szczepienia. Oczywiście zasłanianie ust i nosa przede wszystkim w zamkniętych pomieszczeniach. Częste wietrzenie pomieszczeń również jest konieczne. Dezynfekcja rąk w przypadku, gdy nie mamy dostępu do bieżącej wody i mydła. Bardzo dokładne mycie rąk, co najmniej 30 sekundowe oraz unikanie dotykania twarzy rękoma.