Zdecydowana większość osób, która natknie się na wąsatego owada w chitynowym pancerzu, przemykającego po podłodze w kuchni, krzyczy: KARALUCH! A to nie koniecznie musi być prawda. Jest duże prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z prusakiem. Jak rozróżnić tych nieproszonych lokatorów naszych domostw?

Można w nich dostrzec pewne podobieństwa, jednak więcej je różni niż łączy. Oczywiście oba są owadami, o czym świadczą trzy pary odnóży krocznych. Na nich umieszczone są wyraźnie widoczne haczyki, dzięki którym doskonale się wspinają. Spotkać je można na szafkach, ścianach, nierzadko nawet sufitach. Mimo iż mają skrzydła, nie latają. Używają ich jedynie do szybowania.

Podobieństwa i różnice

Prusak:

  • długość ciała dochodzi do około 1,5 cm;
  • samce są brunatnożółte, a samice ciemnobrązowe. Mają dwa ciemne paski na grzbiecie;
  • kształt ciała spłaszczony;
  • posiadają długie i ruchliwe czułki;
  • wyraźnie zaznaczona głowa;

Dodajmy jeszcze, że prusaki są niezwykle ruchliwe i rozmnażają się w zastraszającym tempie. Dojrzałość płciową mogą uzyskać po około 4 miesiącach. Zapłodniona samica zakłada kokon, który nosi ze sobą (tzw. ooteka). Znajduje się w nim ok. 30 larw. W ciągu życia jest w stanie złożyć 6 kokonów. To naprawdę twardzi zawodnicy. Bez jedzenia mogą przetrwać do 40 dni, a karmią się w zasadzie wszystkim. Preferują ciepłe i wilgotne pomieszczenia. Mimo iż ich ciała są płaskie, to mogą je spłaszczyć jeszcze bardziej, dzięki czemu są w stanie zmieścić się niemalże w każdej szczelinie.

Karaluchy:

  • mierzą ok 3. cm.;
  • czarne;
  • ich ciało nie jest tak spłaszczone jak u prusaków;
  • głowa nie jest wyraźnie zaznaczona;

Rozwój karaluchów trwa dłużej niż prusaków. Jeśli warunki są sprzyjające, dojrzałość osiągają po około 9 miesiącach. W niskiej temperaturze ten okres może się wydłużyć do 2 lat. Samica nosi kokon przez kilka dni, a później go zostawia w dogodnym miejscu. Kokon wypełniony jest jajami w ilości około 15 sztuk. Karaluchy są raczej powolne. Na żer wychodzą nocą. Podobnie jak prusaki, bez jedzenia przeżyją do 40 dni.

Rozkaz: wyeliminować za wszelką cenę

Ktoś może pomyśleć: co za różnica, karaluch czy prusak? Trzeba je usunąć i już. Nad czym tu się zastanawiać? Dla przeciętnych Nowaków i Kowalskich może to faktycznie nie być istotne, ale dla filmy zajmującej się zwalczaniem szkodników, jest to jak najbardziej znacząca informacja. Od tego, z którym przedstawicielem owadziego gatunku mamy do czynienia, zależy dobór odpowiednich środków i obranie właściwej strategii. Ten, kto chce w pojedynkę zmierzyć się z tym przeciwnikiem, którego siły liczą setki a nawet tysiące osobników, również powinien wiedzieć, jakiej broni użyć.

Karaluch

Zapewne znajdą się też tacy, którzy będą uważać, że karaluchy i prusaki są pożyteczne, bo przecież żywią się odpadami, przetwarzając je na biomasę. Może i tak, ale problemem jest to że nie tylko odpadami się żywią, a pochłaniają wszystko na swojej drodze, w tym naszą żywność i dodatkowo ją zanieczyszczają. Mimo iż te owady nie są groźne dla człowieka, to przenoszą wiele groźnych chorób, i z tego względu powinno się je eliminować z miejsc, w których przebywają ludzie.

Jak pozbyć się prusaków?

Do zwalczania tego typu szkodników stosuje się zazwyczaj trzy metody:

  • Oprysk chemiczny - polega na rozpylaniu mikrogranulek, które przyczepiają się do owadów. Dzięki temu trutka przenoszona jest do gniazda i przekazywana innym osobnikom. Można również zastosować inne preparaty, które na przykład zabijają insekty od razu.
  • Żel z trucizną - mniej inwazyjna metoda, bo nic nie dostaje się do powietrza. Jest też najczęściej stosowana. Żel zawiera trutkę oraz feromony, które wabią prusaki. Prusaki są zwierzętami stadnymi, więc dzielą się jedzeniem z innymi osobnikami, w ten sposób żel rozprowadzany jest na całą kolonię.
  • ULV - oprysk drobnokroplisty. Specjalną mgiełką pokrywa się powierzchnie narażone na obecność prusaków. Zawiera ona środek chemiczny do zwalczania tych uciążliwych owadów. Jest to najskuteczniejsza metoda, bo trutka pokrywa największy obszar. Wadą jest niestety to, że na czas dezynsekcji nie wolno przebywać w pomieszczeniu.

Jak zwalczać karaluchy

Zasadniczo do pozbycia się karaluchów możemy, a nawet powinniśmy, zastosować te same metody i środki, jak w przypadku prusaków. Różnica polega jednak na tym, że okres stosowania środków chemicznych jest znacznie dłuższy. Karaluchy są jednak dużo wytrzymalsze, a fakt, że nie noszą ze sobą kokonów przez cały czas, nie ułatwi nam zadania. Zauważmy, że od momentu założenia kokonu do wyklucia larwy, musi upłynąć ok. 80 dni przy temp około 21 st C. 

Eliminację karaluchów i prusaków najlepiej zlecić specjalistom. Tylko firma specjalizująca się w zwalczaniu szkodników, da nam pewność, że problem zostanie definitywnie rozwiązany.