Owady osowate bardzo lubią osiedlać się w domostwach ludzkich, skutecznie uprzykrzając życie ich mieszkańcom. Osy są w zasadzie wszędobylskie i wszystkożerne - gdy znajdą się w okolicy kuchni lub spiżarni, lgną zwłaszcza do słodkich pokarmów i napojów. Ich uwadze na pewno nie umknie kawałek ciasta pozostawiony na kuchennym blacie, wszelkiej maści owoce, soki czy otwarta butelka piwa. Potrafią dobrać się nawet do mięsa i wędlin, bo chociaż same odżywiają się głównie pokarmem roślinnym, to muszą dostarczyć swoim larwom białek pochodzenia zwierzęcego. Są także utrapieniem dla pszczelarzy, bo wykradają z uli miód. Jeszcze większym problemem, z którym borykają się pasieki są szerszenie - agresywne, mięsożerne owady, które zjadając larwy pszczół, dziesiątkują ich populacje. Użądlenia osowatych stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia osób uczulonych na ich jad, a u większości ludzi powodują bolesne obrzęki. Ponadto roznoszą groźne dla naszego życia mikroby, gdyż lubią żerować na śmietniskach, zgnitych owocach, odchodach zwierzęcych i padlinie.

Gdzie najczęściej bytują i jak wygląda ich cykl życiowy?

W większości domów najczęściej są to strychy i poddasza, choć zdarzają się także pod gzymsami, parapetami, a nawet... pod kuchennymi okapami. W tak dużej aglomeracji jak Wrocław, nie stronią także od mieszkań w blokach - uwielbiają zasiedlać okolice punktów gastronomicznych: piekarni, cukierni i barów. Ich gniazda wykonane są z twardej, papierowej masy, którą wytwarzają z uskrobanego i rozdrobnionego żuwaczkami drewna. Mają kształt bańki, podzielonej wewnątrz strukturą przypominającą plaster miodu. Nie stanowią większego problemu wczesną wiosną, późną jesienią i zimą. Uśpione królowe budzą się pod koniec kwietnia, gdyż tylko one w naszym klimacie przeżywają chłodną jesień i są zdolne do zimowej hibernacji. Przystępują do budowy gniazda, by następnie w nim złożyć larwy. Niektóre gatunki os i szerszeni zasiedlają na nowo starsze, opuszczone gniazda, które mogą nawet mierzyć pół metra długości! Populacje tych owadów są najliczniejsze w sierpniu - zwłaszcza wtedy potrafią być najbardziej uciążliwe, bardzo dotkliwie psując spotkania towarzyskie i rodzinne na tarasach i w ogrodach. Dlatego też warto podjąć z nimi walkę.

 Metod zwalczania tych szkodników jest wiele...

jednak nie wszystkie są bezpieczne dla naszego zdrowia i życia. W hipermarketach, sklepach przemysłowych i ogrodniczych, znajdziemy różne preparaty mające działanie owadobójcze. Można stosować je doraźnie na pojedyncze osobniki lub do eliminacji bardzo małych siedlisk. Nie jest to jednak w stu procentach bezpieczne, gdyż tego typu specyfiki są także dla nas silnie trujące, a rozjuszone rozpylaniem substancji owady, mogą stać się bardzo agresywne. Gdy jednak znajdziemy w naszym domu lub jego pobliżu spore gniazdo, absolutnie nie powinniśmy go usuwać na własną rękę. W takiej sytuacji możemy skorzystać z pomocy straży pożarnej lub profesjonalnej, firmy dezynsekcyjnej. Całe szczęście Wrocław obfituje w odpowiednich fachowców, którzy pomogą jego mieszkańcom skutecznie uporać się z problemem. Specjaliści dysponują bowiem specjalistycznym sprzętem i odpowiednią odzieżą ochronną, dzięki czemu mogą dokładnie usunąć gniazdo i populację tych szkodników w sposób niezagrażający naszemu bezpieczeństwu. Ponadto niektóre firmy rozpylają odpowiednie preparaty, mające za zadanie odstraszenie owadów i zapobieganie ich ponownemu osiedleniu się w miejscu poddanym dezynsekcji.